Pierwszy wpis – pierwsze przywitanie

No… wreszcie udało mi się coś wykombinować z tym blogiem. Jako, że to jest pierwszy wpis, nie chcę napisać tutaj paru linijek.

Zaczniemy od początku dnia. Jak zwykle, dzień w dzień (może zawsze inna godzina) budzę się, idę do WC, robię kakao / kawę, popijam, myję się. Jako, że nie miałem nic szczególnego w domu do roboty siadłem do kompa. Parę klików, tu i tam i strony odwiedzone, posty napisane, rzeczy niecierpiące zwłoki zrobione. Włączam server i… idę porozmawiać o ważnych to sprawach z “radą wyższą”.

Około godziny 12:00 postanowiłem wyjść z domu na dół, do drzwi, które kryją za sobą mrok. Drzwi, które od zawsze mnie przerażały (od dziecka myślałem, że są tam jakieś potwory itp. :) ). Otworzyłem, wszedłem i zacząłem kombinować (…). Zrobiłem “pokrywę” na komputer, aby pochłaniała te dźwięki, które wydobywają się mimowolnie i są strasznie denerwujące.

Popołudnie, jak zwykle ponura mina, iż pokłóciłem się z tatą i za nic w świecie nie wiedziałem jak się zachować więc… nic nie mówiłem. Reszta dnia poszła szybko. Helbreath – gimp – GG.

I teraz piszę tutaj.

Pozdrawiam, zapraszam do oglądania moich pracek i pisania na GG: 6901168.

0 Odpowiedzi do “Pierwszy wpis – pierwsze przywitanie”



  1. Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz