…pomieszany dzień. To samo co w wpisie na dole. Kakao. Łóżeczka i tyle. Komputer włączyłem, zapodałem głośno muzykę i poszedłem do piwnicy. Już tłumaczę co tam robię. Mam takie figurki z drewna i je “ożywiam”. Można powiedzieć, że tak zarabiam. Cenią różnie, od kilku do kilkudziesięciu złotych. Najładniejszą, wartą 120.00PLN trzymam na półce
.
Wróciłem i TV komp. Pobawiłem się trochę na serverku itp itd.
Potem dwór z nowymi znajomymi, zeszło jakoś i 21 dzwoni domofon. Kumple z klasy po krótkiej rozmowie się obrazili, że z nimi nie wychodzę na dwór… Dobra, nevermind. Wracam, kolacja i piszę.
W sumie nie miałem pomysłu co tu napisać a cały dzień był czasami super a czasami… do kitu.
PS. Dodałem takie małe info do Helbreath. Jutro już nowe
Pozdrawiam.
